W Polsce z zabiegów SPA korzystają jak na razie wyłącznie dorośli, jednak przykład Ameryki poazjuje, że może się to szybko zmienić.
W USA już kilkuletnie dziewczynki coraz częściej są „klientkami” ośrodków SPA. Przykładem starszych sióstr czy mam, również one korzystają z masażu, zabiegów nawilżających skórę, a nawet poddają się depilacji brwi.
W słynnym do tej pory z czarownic, miasteczku Salem usługi SPA są popularne wśród tamtejszych dziewięciolatek. Dziewczynki stanowią tam już prawie 5 procent wszystkich klientów, a tendencja zdaje się zwyżkować. Jeszcze niedawno wymarzonym prezentem dla kilkuletniego dziecka była lalka Barbie, teraz coraz bardziej pożądane jest sfinansowanie wizyty w ośrodku SPA.
Chociaż moda na tego typu zabiegi wśród dziewczyne wydaje się nieszkodliwa, to amerykańscy psychologowie alarmują – takie dziecięce wizyty w salonach urody mogą powodować wzrost zachowań narcystycznych i kult wiecznie młodego ciała. Z drugiej jednak strony, dbanie o własne ciało od najmłodszych lat na pewno wpływa na nie korzystnie i choć z procesem starzenia jeszcze nikt nie wygrał, to może to być sposób na jego spowolnienie. We wszystkim jednak należy zachować umiar.
Nie polecam tego typu zabiegów dla małych dziewczynek, jednak jestem zwolenniczką depilacji woskowej nastolatek. Kiedyś pewna kosmetyczka poleciła mi abym zastosowała tą metodę u swojej córki, gdy juz zajdzie taka potrzeba. Nie wiem do końca czy to tego zasługa, ale fakt jest faktem , że moja córka wogóle nie ma teraz problemu z owłosienim. Włoski są cienkie, i nawet jak odrosną są bardzo mało widoczne.
Nie mogę patrzeć na zbyt wystylizowane małe dziewczynki. Niestety często zdarza się tak, że matki karzą swoim dzieciom robić coś co w ogóle im się nie podoba, tylko po to aby wyciszyć chociaż trochę swoje marzenia z dziecinnych lat.
kategoria: Przedszkola Niepubliczne